Hmm, po dlugiej nieobecnosci wreszcie uda mi się coś napisać. Ogólnie jest wesoło: mamy szanse na duże zlecenie, ale nie wiemy czy jesteśmy w stanie je wykonać. Lekka schizofrenia zapanowała w związku z tym :)Ale raczej weźmiemy te „prestiżowe zlecenie”.