Writely otwarte, i co z tego?

Jak donosi Techcrunch googlowskie
Writely wreszcie działa. Wygląda całkiem nieźle:

Writely - strona główna

Podoba mi się minimalistyczny interfejs, brak wszędobylskich
pastelowych kolorów i gigantycznych czcionek. Hmm, działa? Czy na
pewno?

Writely - błąd :(

Zadziałała natomiast metoda sugerowana przez Writely, czyli
tradycyjne dziennikarskie copy&paste:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Nie wydaje mi się, aby Writely i inne podobne narzędzia zrobiły jakąś zawrotna karierę,
ludzie ciągle jeszcze preferuja „thick clients” jeśli chodzi o
narzędzia biurowe. Chociaż z drugiej strony wiele znaczy siła przyzwyczajenia 😉

Jedna myśl nt. „Writely otwarte, i co z tego?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *