„Teraz My” a teraz oni

Jestem absolutnie zdruzgotany:


  • Archiwalną wypowiedzią Kamińskiego (tfu) o pedałach

  • Prezydencką odmową spotkania z ludźmi, których wizerunków użył do konserwowania homofobicznych uprzedzeń

  • Postawą partii, która jest drugą siłą w polskim parlamencie (a przynajmniej jej przedstawicieli)


Tak, jestem przyjacielem homoseksualistów. Jestem też ojcem dwójki małych dzieci. I tak jest mi wstyd za co poniektórych polityków. Tak, chciałbym, aby nie mieli prawa wypowiadania się publicznie.

Komentarze do wpisu "„Teraz My” a teraz oni":

1.

papa napisał(a):
31 marca 2008, 23:38:32

Ta wypowiedz Kaminskiego to po prostu odlot. Ciekawe czy kiedys bedzie w Polsce normalnie…

2.

kkk napisał(a):
31 marca 2008, 23:53:14

Czy mógłbyś wyjaśnić, czemu służy w Twojej wypowiedzi informacja o tym, że jesteś (też) ojcem dwójki małych dzieci?
Czy to ma jakiś związek z tym, że jest ci żal „za co poniektórych” polityków?
A może ma to związek z zwiąazkiem dwóch samców gatunku ludzkiego, którym odmówił spotkania Pan Prezydent?
Jestem niezmiernie ciekaw, co odpowiesz!

3.

Aciddrinker napisał(a):
31 marca 2008, 23:54:22

A z jakiej racji prezydent ma się spotykać z homosiami, którym się w głowie poprzewracało. Ja po prostu mam dość tej homoseksualnej propagandy, te całe prawa, co gorsza adopcje. Powinni dostać ułatwienia podatkowe i to im w zupełności wystarczy

4.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:12:53

@Aciddrinker, te sprawy załatwia się krok po kroku. Najpierw podatki, a później cała reszta. Sodomici mają teraz okres. I to nie w stylu samic. Mają okres swojej świetności w zrozumieniu medialnym.
Drobnymi posunięciami (ha, ha!) otumaniają społeczeństwa i uzyskują albo poparcie, albo obojetność, co też im pomaga w zajmowaniu coraz większych połaci tak zwanej demokratycznej władzy.
Miał rację Sokrates (chociaż Grek – wide „grecka miłość”;), że demokracja, to zło wcielone!

5.

Kasia napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:14:12

a to nie Platon raczej był? i… trochę jestem zaskoczona tak formą, jak i treścią tej wypowiedzi.

6.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:14:58

Też bym się chciał spotkać z prezydentem Egiptu. Czy odpowiednik TVNu w tym rejonie świata zapłaci za bilety lotnicze i hotel? Nie. I to jest właśnie dyskryminacja względem wyboru płci, z którą chcę się seksić.

7.

Aciddrinker napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:18:02

Arystoteles mówił, że demokracja to rządy hien nad osłami. Jego uczeń Platon wypowiadał się w podobnym tonie

8.

Kasia napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:19:53

Platona powiązałabym raczej z relacjami między demokracja a tyranią, Arystoteles mówił o tzw. ochlokracji – ale nie mam teraz czasu na akademickie dyskusje.

9.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:32:46

@Kasia, a czy „obsrany członek” sodomity, który dla zgmatwania swojej orientacji założył rodzinę, jest pociągający? Mnóstwo jest tego typu „typków” wśród nas.
Nie dajmy się współczuciu, gdy chodzi o zasady wieków całych.
Jaki jest sens w hołubieniu orientacji, która niesie zgubę prokreacji?

10.

Kasia napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:34:28

a czy jeśli ten członek jest „obsrany” w wyniku relacji czysto damsko-męskiej, nawet małżeńskiej, to jest to równie obrzydliwe i patologiczne? przepraszam, ale nie zamierzam sie wdawać w dyskusje na takim poziomie.

11.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:43:04

W Szczecinie, jacyś bardzo mili kaznodzieje, w instytucji o nazwie zdaje się „Cichy Kącik”, znaleźli cichy kącik w dupach podopiecznych. Kilka lat trwała samotna walka jedynego sprawiedliwego, o wyjawienie prawdy i zaprzestanie tego procederu. I co? I zdaje się, że NIC!
Po za kilkoma krótkimi wzmiankami w prasie i lokalnym radio, cisza.
Bo to jurysdykcja jedynie słusznej w naszym kraju wiary, ha, ha!
Katolicy za zalegalizowaniem sodomii? TAK! TAK! TAK!
KWAK! KWAK! KWAK!

12.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:44:07

@remiq Gdyby prezydent egiptu pokazał twoje zdjęcia z twoją żoną/mężem/dziećmi, mówiąc że zagraża im imigracja niemoralnych pijaków i złodziei – rumunów tez byś się raczej obraził i miał prawo spotkać się z tym prezydentem (a określenie rumunów bynajmniej nie ma być tu dla ciebie obrazą ale takim samym porównaniem jak pokazanie ślubu dwóch AMERYKAŃSKICH gejów mówiąc że Polsce „zagrażają” niemoralni EUROPEJSCY liberałowie ;p

@kkk A czy potrafisz wypowiedzieć się z sensem przy okazji nie obrzucając innych inwektywami? vide „obsrany członek”, „sodomita”(to określenie do homoseksualistów pasuje jak alkoholik na Polaka, jak nie wiesz o czym mówię to poczytaj Biblię)
A zguby prokreacji nie przyniosła przez setki czy miliony lat ewolucji, od zawsze była więc i teraz nie przyniesie tej zguby.

13.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 00:57:54

Brzuś: No to nie rozumiem. Sam twierdzisz, że powiedział, że to nie oni zagrażają.

14.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:02:33

@Brzuś, pieprzysz farmazony, że aż się nie chce tego czytać. Ale, skoro sie mnie czepiłes, to ci odpowiem. W średniowieczu sodomią określano stosunki homoseksualne między mężczyznami. Póżniej zaczęto to okreslenie rozszerzać na stosunki damsko-męskie i międzygatunkowe.
Kobieta też nie od zawsze miała znaczenie pozytywne.
To co wlazło w gówno, gównem zaczyna smierdzieć. I nic tego nie zmieni.
Dupa jest od srania, a nie od gatunku przedłużania.
Co byś nie kombinował, tej prawdy nie przekręcisz.
Możesz przekręcić (na brzuch) partnera, lub bardzo spolegliwą partnerkę.
Ale to zaspokoi tylko twoją chuć, a nie zmieni niczego w relacji twego stosunku do prokreacji. To nadal będzie swego rodzaju masturbacja.
I na dodatek ryzykowna pod względem zdrowotnym. Ale to akurat pomijam, bo znam pyskówki na forach.

15.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:06:35

Po pierwsze umieścił ich zdjęcia w swoim orędziu, bez ich zgody, a jak się dowiadujemy z dzisiejszego „teraz my” Oni nigdy nie dawali tych zdjęć i filmu ot tak wszystkim tylko zawsze osobno udzielali zgody. Więc naruszył ich prywatność, złamał prawo. Po drugie obraził ich pokazując zdjęcia ze ślubu mówiąc że takie związki jak ich zagrażają Polsce. Abyś mógł zrozumieć jak oni się poczuli podałem ci przykład „Gdyby prezydent egiptu pokazał twoje zdjęcia z twoją żoną/mężem/dziećmi, mówiąc że zagraża im imigracja niemoralnych pijaków i złodziei – rumunów” było by wiadome że to ty jesteś pijakiem rumunem zagrażającym ich krajowi. Nie powiesz mi że ciebie to by nie uraziło. Czuję że trochę to nie jasne ale niestety to bardzo skomplikowana i złożona sytuacja. Więc ciężko w paru słowach to wszystko streścić.

16.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:10:54

Swoją drogą, czy to znaczy, że polskie Służby Specjalne włamały się do mieszkania dwóch gejów, by móc później ten strasznie prywatny materiał pokazać podczas prezentacji multimedialnej?

Gdyby pokazał zdjęcia z mojego ślubu mówiąc, że jest przeciwko ślubowi mężczyzny z kobietą? Że takie małżeństwa mogą prowadzić do rodzin, których dzieci mają rodziców różnych płci? Niespecjalnie mi to ubliża.

17.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:11:15

@kkk W średniowieczu palono kobiety na stosie, torturowano ludzi, a za masturbację mogłeś zostać pozbawiony przyrodzenia. Więc ty mi tu nie wylatuj ze średniowieczem.
Poza tym, seks analny nie jest esencją związków gejowskich, ale widać w twoim życiu ma bardzo wielkie znaczenie skoro tyle o nim piszesz. Zresztą cała twoja wypowiedź jest równie niskiego poziomu. Bo to co piszesz jest całkowicie bezargumentową pyskówką oparta na jakiś stereotypach, stąd widać że nie wiesz sam o czym piszesz.

18.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:12:51

@Kasia, demokracja, to ustrój, który oddaje władzę w ręce ludzi zupełnie NIE PRZYGOTOWANYCH do jej objęcia!
Dopiero władza trzydziestu w Atenach ukróciła durność rządów demokracji.
Demo to demo. Demo jest tylko na pokaz. A wersji finalnej w „demo” nigdy się nie doczekamy. I tak to wygląda na serio!

19.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:14:29

@remiq Jeżeli w reklamie jakiegoś produktu użyjesz materiałów nienależących do ciebie, nie ważne czy puszczanych w TV przez jakieś stacje czy nie, to łamiesz prawo.
A widzę że nie zrozumiałeś mojego „kontr opisu” widać zbyt nagmatwanie opisałem. Ale nie chcę cię do niczego przekonywać, masz w końcu prawo uważać co chcesz. W końcu to WOLNY kraj, choć niektórzy o tym zapominają i pragną ograniczać niektórym wolność (jak „nasz” prezydent)

20.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:18:56

Czyją wolność i jak ją ogranicza Lech Kaczyński?

21.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:20:49

@Brzuś, połóż się ty na brzuś, ustaw jak należy i … śpij!
Wplotłes średniowiecze i inne wątki i co? I nadal nie wyjasniłeś co jest nie tak w mojej wypowiedzi o „obsranym członku” i sodomitach?
Coś przekłamałem? Coś przejaskrawiłem? Coś zmieniłem?
Jesteś obłudny i niekonsekwentny w swoich wypowiedziach!
Czy sodomia jest zgodna z podobno ponad dziewięćdziesięcioprocentową wiarą katolicką?

22.

klisu napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:22:24

Co to znaczy normalnie? Przecież „pedał” w ustach faceta to to samo co „heteryk” (http://www.tvn24.pl/-1,1544243,wiadomosc.html) w ustach homoseksualisty.
Panowie Morozowski i ten drugi mieli ciekawy zestaw pytań. Niby taki wojujący, ale żaden z nich nie poprosił o odpowiadanie nań. Obaj homoseksualiści pletli propagandowe „terefere” (łącznie z przezabawnym „Jesteśmy katolikami”;). Aż się chce skomentować cały występ: a d*** Was nie bolą?

23.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:26:25

@remiq Homoseksualistów, obrażając ich (nie tylko faya ale każdego geja w Polsce mówiąc takie rzeczy) i nie przepraszając, nie zezwalając na związki partnerskie itd. Oczywiście ty na pewno masz inne zdanie na ten temat. Ale nie ma sensu dalej dyskutować, bo przed nami było wielu i do niczego nie doszli. Ja twoje poglądy szanuje, ty uszanuj moje.

@klisu A skąd ty niby wiesz że oni uprawiają stosunki analne? Zaglądasz im do sypialni?

24.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:30:12

A mnie zignorowałeś w swoim bełkocie?

25.

klisu napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:34:20

@Brzuś Gdzie napisałem, że uprawiają?
I w ogóle jak możesz pisać, że oni coś uprawiają. Skoro to miłość to nie ma tam miejsca na uprawianie. To nie rola.

26.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:36:03

@klisu „Aż się chce skomentować cały występ: a d*** Was nie bolą?” <- tu ;) i nie wykręcaj się że nie ;)

27.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:38:50

@Brzuś, czy zaserwowany cytat z cudzej wypowiedzi, znaczy u ciebie, ze cytujący ma podobne poglądy! A fe! Jasteś jak ten, co laptopy kąpie na niedzielę.

28.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:39:35

Obrażanie, nie ma nic wspólnego z wolnością. Przepraszanie również. Czy w Polsce nie można być homoseksualistą? Nie można być w związku homoseksualnym, bądź się do tego przyznawać publicznie? Gdzie tu jest ograniczanie wolności?

Moje poglądy definiuje jako wolnościowe. Nie zaglądam nikomu do sypialni i nie obchodzi mnie to, jaką płeć ktoś preferuje. Nie uważam, że mam monopol na prawdę, dlatego nie obrażam się na kogoś, jeśli ten uznaje, że moja osoba jest zagrożeniem dla kogokolwiek. Dopóki nie zarzuca mi czynów nieprawdziwych, z którymi się nie zgadzam, niech sobie gada.

Za to nie lubię, gdy ktoś walczy z dyskryminacją, poprzez dyskryminację.

29.

klisu napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:40:57

Tu napisałem „A d*** Was nie bolą?” Z wypowiedzi cytowanych w porannym tvn24 a pochodzących z gejlajfpeel wynika, że aby bolały wcale nie trzeba jak to piszesz „uprawiać stosunki analne”, ale ja się na homosiowaniu nie znam i być może się mylę.

30.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:43:01

A teraz lekka wycieczka osobista. Czy nick @Brzuś jest nawiązaniem do twojej ULUBIONEJ POZYCJI?

31.

klisu napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:44:11

> Nie można być w związku homoseksualnym, bądź się do tego przyznawać publicznie? Gdzie tu jest ograniczanie wolności?

W „Teraz My” Tomasz Raczek powiedział, że od czasu kiedy ogłosił, że jest homo spotkały go same miłe rzeczy. To chyba wystarczający dowód braku dyskryminacji?

32.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:47:08

> To chyba wystarczający dowód braku dyskryminacji?
Przeciwnie. Od kiedy ja powiedziałem, że jestem hetero, nic miłego mnie nie spotkało. Czułem się wręcz ignorowany, a żadna telewizja nie poświęciła mi ani chwili swojego czasu.

33.

klisu napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:51:18

W sumie ja też jestem po ślubie ignorowany. Przez koleżanki.

34.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:54:31

@klisu Nie oglądałem całego rannego wywiadu bo nie mogłem znieść tej pani ;) Bo miałem nieprzyjemność ją poznać kiedyś poza tv… Jeżeli niesłusznie cię posądziłem to przepraszam :)
A Tomasz raczek nie spotkał się z niczym niemiłym bo… skłamał.. Jakiś czas temu w wywiadzie mówił że spotykał się z przejawami dyskryminacji. Może po prostu poczuł się trochę głupio że wszyscy jadą po Polakach i chciał pokazać nas od trochę lepszej strony, w końcu teraz patrzy na nas co najmniej cała europa…
Poza tym mój znajomy gej został kilkukrotnie pobity za bycie gejem, więc wcale tak różowo nie jest ;/

@remiq Również nie lubię walki z dyskryminacją poprzez dyskryminację, bo żadna dyskryminacja nie może być tolerowana.
Z niezaglądaniem do sypialni to bardzo częsty argument, niestety bardzo chybiony, bo orientacja Psychoseksualna jaką jest właśnie homoseksualizm nie kończy się na sypialni. Wyobraź sobie takie sytuacje:
-Studniówka, przychodzisz z dziewczyną, tańczysz, bawisz się itp.
-Urodziny kolegi, koleżanki imprezka u znajomych, przychodzisz z dziewczyną/żoną
-Spotkanie firmowe/kolacja służbowa itd, zwykle przychodzi się z żoną
i wiele wiele innych sytuacji. A teraz wyobraź sobie na chwilkę co by się stało jak by homoseksualista przyszedł ze swoim partnerem, od razu afera że wyciąga swoje prywatne sprawy łóżkowe. A wcale tego nie robi, po prostu przychodzi z osobą którą kocham tak samo jak wszyscy inni.

35.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 01:58:38

Jeśli chodzi o całowanie w miejscach publicznych, pary heteroseksualne również są irytujące. Co do spotkań, nigdy nie widziałem takiej sytuacji.

36.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:02:16

@remiq nie pisałem nigdzie o całowaniu. A spotkania nie widziałeś? W sensie geja który chciałby przyjść ze swoim ukochanym, czy ogólnie spotkań? Ja widziałem, słyszałem, czytałem, choćby przykład z gdańska o ile dobrze pamiętam, chłopak chciał przyjść ze swoim chłopakiem na studniówkę, jak każdy inny chłopak ze swoją dziewczyną, zabroniono mu i zagrożono że jeżeli to zrobi to zostanie wydalony ze szkoły. Nie jestem w stanie podać żadnego linka bo było to 2 lata temu. I nie była do tego zbyt głośna, niestety.

37.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:04:35

Czy to przejęzyczenie? „po prostu przychodzi z osobą którą kocham” a czy nie tak miało być? „po prostu przychodzi z osobą którą kocha”.
Tak tylko zapytałem.

38.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:06:02

Nie odnotowałem jakoś specjalnie w pamięci spotkania takiej pary.

39.

Brzuś napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:07:36

@remiq Rozumiem. A że już późno, życzę dobrej nocy.

40.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:10:09

@Brzuś lobbuje orientację niezgodną z większością katolickiego (podobno) społeczeństwa i niezgodną z prawami przyrody. Robi to dosyć zręcznie, unikając odpowiedzi na zadawane pytania. A pytania wynikają z bełkotliwych odpowiedzi na konkrety.

41.

remiq napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:13:55

Wzajemnie.

42.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 02:18:32

I wykręcił się sianem, Znaczy się spaniem

43.

Karol napisał(a):
01 kwietnia 2008, 10:05:33

http://karol.jogger.pl/2008/03/31/promocja-gejow-w-mediach-i-joanna-najfeld

44.

zen napisał(a):
01 kwietnia 2008, 12:38:52

@kkk: niestety nie doczekasz się mojej odpowiedzi, bo obawiam się, że na tym poziomie nie dyskutuję. Brzydzę się wulgaryzowaniem tego rodzaju problemów.

45.

Hoppke napisał(a):
01 kwietnia 2008, 13:11:07

@kkk:

„Ale to zaspokoi tylko twoją chuć, a nie zmieni niczego w relacji twego stosunku do prokreacji. To nadal będzie swego rodzaju masturbacja.”

Używanie prezerwatyw jest złem, seks oralny to zło, seks analny to zło, a jedyny słuszny stosunek to taki, który kończy się zapłodnieniem? To chcesz powiedzieć?

46.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 14:49:41

Chcę powiedzieć, że pewne niszowe środowiska usiłują wymuszać przywileje. A co owe środowiska mają w sobie (wiemy, wiemy co) tak cennego, by należało się im coś więcej niż innym?
A gówno im się należy! I uważam, że doskonale wiedzą gdzie znaleźć!

47.

Hoppke napisał(a):
01 kwietnia 2008, 16:17:45

@kkk: OK, to jeszcze powiedz jakich przywilei spośród tych, których żądają geje Ty sam osobiście nie masz?

48.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 16:43:16

@Hoppke, co to ma za znaczenie, jakie mam przywileje?

Wynaturzenia, błędy przyrody, powinny zanikać. Jeżeli się zdarzają, to czy jest to jakiś powód, by traktować te osobliwości lepiej lub co najmniej równoprawnie?

Jeżeli tak, to zacznijmy uprzywilejowywać nekrofilów, zoofilów, pedofilów itd.

Podejrzewam, że też czują się nie zauważani i pokrzywdzeni przez prawa spadkowe i inne.

Są wprawdzie przypadki dziedziczenia majątku przez psa, kota czy świnkę morską po zdziwaczałym człowieku, ale nie bywa odwrotnie.

Jakie to piękne i słuszne było by, gdyby pies mógł zapisać w spadku wszystkie swoje psie kupy swemu partnerowi człowiekowi.

A owieczka wyswatać swoją najładniejszą córeczkę jakiemuś zdesperowanemu bacy.

Równe prawa dla wszystkich! Ktoś w historii już tak próbował.

49.

Hoppke napisał(a):
01 kwietnia 2008, 17:32:25

Skoro mówisz, że geje próbują wymusić dla siebie więcej, niż dostają inni („A co owe środowiska mają w sobie (...) by należało się im coś więcej niż innym?”;), to poprosiłem o przykład — czego z rzeczy, o które walczą geje, brakuje również Tobie? Jakie to ekstraprzywileje, niedostępne dla innych środowisk, ci podstępni geje próbują dla siebie wyciągnąć?

„czy jest to jakiś powód, by traktować te osobliwości lepiej lub co najmniej równoprawnie?”

Pewnie, że tak. Człowiek jest człowiekiem. Nawet jeśli jest urodzi się albinosem. Albo zachoruje na cukrzycę. Albo będzie miał jakąś deformację ciała.

Ja tam nie mam nic przeciwko temu, że np. ludziom na wózkach buduje się specjalne podjazdy. Albo że samotne matki (też „anomalia” przecież) mają specjalne względy (zasiłki etc.).

Bo byli już w historii tacy, którzy dzielili społeczeństwo na „ludzi” i „podludzi”. I wszystko jest super, dopóki sam się nie załapiesz do zbioru „podludzi”.

50.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 18:42:17

@Hoppke, nie lubię robienia sensacji z czegoś, co nawet tej dyskusji nie jest warte. Człowiek inwalida, na przykład na wózku, nie ŻĄDA tego, czego domaga się środowisko gejowskie.

Nie akceptuje się inwalidztwa. I dlatego stara się leczyć, pomagać, na przykład budując wspomniane przez ciebie podjazdy, konstruując protezy itd.

Geje bronią swojego jak heteryk własnej dupy. Nie chcą być uznawani za anomalię, a są. Bo jeżeli nie są, to nie wiem dlaczego gatunek ludzki nie wyginął? W przyrodzie jest wiele przykładów „inności”, ale ta inność radzi sobie z rozmnażaniem doskonale.
Jeżeli stawiasz mi za przykład inwalidów, to mocno naciągasz temat. Większość przypadków inwalidztwa pozwala mieć potomstwo i wielu tych nieszczęśliwców ma rodziny i dzieci.
Ale nie występują w niesmacznych paradach i nie wymachują kikutami przed oczami przypadkowych widzów.

A „samotne matki” to dzieworódki są?
Pomijam przypadki, że to z gwałtu, lub z niedorozwoju umysłowego (nieletnie). A cała reszta to samopylna była? Partner powinien być zlokalizowany i przymuszony do partycypowania w kosztach wychowania tego, co zmajstrował.
A tak, to wszyscy z podatków płacimy za cwaną babę i jej samca. Za rok, ta „samotna mama” ma drugie, trzecie, czwarte. I nadal samotna, he, he!
Przestań już mnie wywoływać do tablicy, masz tu więcej dyskutantów, a i samemu też nie zaszkodzi pomyśleć głębiej.

51.

Hoppke napisał(a):
01 kwietnia 2008, 18:49:13

Co do rozmnażania — zapominasz, że gej może być ojcem, a lesbijka zajść w ciążę. Homoseksualizm != bezpłodność.

52.

kkk napisał(a):
01 kwietnia 2008, 19:32:21

@Hoppke, nie marudź już. To ty nie czytasz wcześniejszych wypowiedzi.
Napisałem wczesniej m.in. „a czy „obsrany członek” sodomity, który dla zgmatwania swojej orientacji założył rodzinę, jest pociągający?”

Gej może zostać ojcem? Może i matką? To nie jest zabawne, ale ponure.

53.

Pustelnik napisał(a):
02 kwietnia 2008, 19:55:12

Widzę, iż w dyskusji biorą udział praktycznie sami panowie. W każdej wypowiedzi widnieje ‘gej’, ‘środowiska gejowskie’, ‘obsrany członek’, a Młodzież Wszechpolska na swoich transparentach miała napisane ‘zakaz pedałowania’. A ja się pytam, czemu do jasnej cholery żaden przeciwnik ‘homosiów’ nie argumentuje swoich wypowiedzi np ‘ohydnym lizaniem pizd’ lub ‘zboczonymi kurwami’ czy tam innymi wymyślnymi inwektywami skierowanymi na lesbijki? Dotyczy to też prezydenckiego orędzia, dlaczego jego specjaliści od PR nie zilustrowali ‘zagrożeń’ sceną pocałunku kobiet podczas ich ślubu? Czyli jak, drodzy mężczyźni, ‘pedały do gazu’, a lesbijki? Niech się kochają, byle od czasu do czasu umieszczały swoje filmiki w sieci?
Wojujący przeciwnicy homoseksualizmu to jak widać w większości pieprzeni hipokryci.

54.

klisu napisał(a):
02 kwietnia 2008, 20:07:20

W sumie racja. O zoofilach też słowem nie wspomnieli. Pieprzeni hipokryci!

55.

Aciddrinker napisał(a):
02 kwietnia 2008, 20:07:58

http://karol.jogger.pl/2008/03/31/promocja-gejow-w-mediach-i-joanna-najfeld
Homosie w akcji! Polecam obejrzenia tego wstrząsającego nagrania z TVN24

56.

Hoppke napisał(a):
02 kwietnia 2008, 20:16:05

@Aciddrinker: no wiesz? nagranie z TVN? Przecież to niekoszerne… :)

@Pustelnik: mi się wydaje, że to jednak nie hipokryci, tylko autentycznie faceci którzy są prawiczkami aż do nocy poślubnej, a gdy już mają żonę, to dopuszczają jedynie seks w pozycji misjonarskiej, bez zabezpieczeń (pomijajac kalendarzyk, z ktorego zona i tak sie co miesiac spowiada) i wyłącznie przy zgaszonym świetle.

57.

Pustelnik napisał(a):
02 kwietnia 2008, 20:21:44

@klisu: a geje i lesbijki to są twoim zdaniem równie rozdzielne zboczenia jak geje i zoofile? Bo mi się zdawało, że i to i to jest homoseksualizmem.

58.

klisu napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:26:04

@Hoppke
Otóż widzisz, mnie zupełnie nie interesuje co kto robi we własnym domu w łóżku, czy robi to po raz pierwszy czy drugi i w jakiej pozycji oraz czy się z tego spowiada, to jego sprawa. Ciebie jak widać bardzo interesuje skoro o tym mówisz i to w taki sposób. Natomiast jeśli ktoś staje na rogu ulicy i pokazuje tyłek to niech się nie dziwi, że znajdzie się ktoś kto tę gołą dupę kopnie a całość nazwie tak jak powinno się nazywać.

@Pustelnik
No to dobrze, że wyprowadziłem Cię z niewiedzy. Cieszę się.

59.

Kasia napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:30:51

miałam się nie odzywać już tutaj, ale to doprawdy fascynujące przykłady projekcji psychologicznej – np. powyższa wypowiedź klisa(?) – aż szkoda, że nie mam już do napisania żadnej magisterki, temat i materiał leży na ulicy.. tfu! na tym i podobnych joggerach:D

60.

klisu napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:38:23

@Kasia
Właśnie Cię coś ugryzło.

61.

Hoppke napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:39:03

Mrrr, jaki dzikusek! :)

62.

Kasia napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:40:23

nie, klisu – rozbawiło. mam nadzieję, że różnica pojęć jest oczywista? ;)

63.

Ethan napisał(a):
02 kwietnia 2008, 22:56:58

Jest mi wstyd ze jedne z najwiekszych mediow w Polsce robia cyrk, i szopke wokol dwoch homoseksualistow, ktorzy chyba chca wielkiej slawy w Polsce. Jest mi wstyd ze zamiast mowic o sprawach fundamentalnych, takich jak przyjecie traktatu lizbonskiego, robi sie afere o to, ze prezydent jako przyklad „malzenstw” [ :| ] homoseksualnych w swoim przemowieniu do narodu pokazal wlasnie tych dwoch ludzi, i zamiast skupic sie na tym co wazne, to wyciaga sie te pierdoly. A juz oskarzenia prezydenta Lecha Kaczynskiego o homofobie w tym ‘spocie’ to jakas totalna KPINA.

64.

Hoppke napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:01:09

Mi tez jest wstyd, ze zamiast mowic o sprawach fundamentalnych spot prezydenta pokazal calujacych sie gejow i mape z czasow faszyzmu.

Przyklad, niestety, idzie z gory…

65.

Ethan napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:03:35

No coz, zdecydowana wiekszosc narodu sprzeciwia sie tej [ tu niech kazdy wrzuci epitet, jaki mu przypasuje ] instytucji „”„malzenstwa”„”, dlatego tez jesli jest zagrozenie ze strony Unii ze moze dojsc do tego, to czemu mamy sie bac? A co do mapki, to juz puste slowa, dobrze wiesz, jakie istnieje zagrozenie i niech i ta mapka nawet bedzie z czasow Ottona II, jesli ma jakies konkretne przeslanie.

Nie mniej jednak prezydent nie poruszyl tez wieelu waznych spraw jak chociazby utrata niezaleznosci i mozliwosci zarzadzania wlasnym panstwem, itd.

66.

Hoppke napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:09:32

Nie mam pojecia jaki mial byc przekaz z pokazywania faszystowskiej mapy. Czyzby mialo to zasugerowac, ze Niemcy znowu szykuja sie do wojny?

Co do instytucji „malzenstwa”, to znowu — nie wiem, czy wiekszosc narodu sie sprzeciwia. Znam wielu ludzi, ktorym zwisa czy geje beda mogli brac nawet slub cywilny (wydaje mi sie, ze jesli juz, to kontrowersje i sprzeciw budzi dopiero prawo do adopcji).

A to, ze poruszyl tez inne sprawy — coz, czasem wystarczy szczegol, by zepsuc wrazenie. A szkoda, bo technicznie to byl bardzo ladnie zrealizowany klip — ale tymi gejami i przywolywaniem faszyzmu sam się podłożył.

67.

Ethan napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:10:25

Moze nie do wojny, przynajmniej w najblizszych latach

68.

Hoppke napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:16:17

No to już naprawdę nie wiem po co tam wstawił. Mi wygląda to na tani chwyt socjotechniczny — żeby zagrać na emocjach ludzi, którzy Niemców znają tylko z lekcji historii w podstawówce i kojarzą ich głównie z Hitlerem i obozami.

69.

Ethan napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:18:45

Nie slyszales o obawach zwiazanymi z zachodnimi terenami Polski?

70.

Kasia napisał(a):
02 kwietnia 2008, 23:19:59

Warmia i Mazury sa na wschodzie.

71.

Anonim napisał(a):
03 kwietnia 2008, 01:31:27

Znam kilku zaledwie Niemców bardziej osobiście, i to mi zupełnie wystarczy, do tego, by mieć obawy co do następstw obłudnej pokory. Dźwięk werbla obudzi te germańskie dusze do ekspansji. Wiele nie będą musiały uczynić. Europa już sama się poddała. Nie kula lecz podpis analfabety, zabierze niepodległość Polski.

72.

aardvaark napisał(a):
03 kwietnia 2008, 10:31:31

Utracona cześć pana Faya

Czy warto raz jeszcze wrócić do sprawy homoseksualnej pary tak niecnie wykorzystanej w prezydenckim orędziu? Warto, gdyż rzadko w stanie tak czystym oglądać można tak skuteczną medialną manipulację, której mało kto ma odwagę się przeciwstawić, a ogłupiała publika powtarza to, co macherzy od kreowania opinii zechcą jej podsunąć.

Czy można publikować zdjęcia z imprezy (ślubu?), na którą zaproszone są media i której bohaterowie chcą nadać jak największy rozgłos? Okazuje się, że można, jedynie jeśli sympatyzujemy z jej bohaterami. Nie wolno dołączać do niej kąśliwych komentarzy. Istnieją więc osoby i środowiska, które bardzo pragną istnieć publicznie, ale uznają, że krytyka pod ich adresem jest skandalem. I ogół mediów w Polsce przyznaje im rację.

Dlaczego? Dlatego, że chodzi o tolerancję. Gdyż każdy, kto ostrzega przed małżeństwami homoseksualnymi, chciałby homoseksualistów prześladować. Czy na pewno? Osobiście nie mam najmniejszej ochoty wtrącać się w czyjeś życie intymne (?) i coraz bardziej drażnią mnie naciski środowisk gejowskich, aby zajmować się ich seksualnością – ale małżeństwo to kwestia zdecydowanie poza seks wykraczająca. To instytucja społeczna, która swoją szczególną funkcję uzyskała dlatego, że spoczywa na niej obowiązek wychowywania i kształcenia dzieci, a więc odpowiedzialność największa.

To dlatego małżeństwa powinny być traktowane szczególnie. I dlatego związek homoseksualny nigdy małżeństwem nie będzie. Jeśli przyznamy homoseksualistom małżeńskie prawa, musimy przyznać prawo do adopcji, co jest przerażającym eksperymentem na dzieciach. Dzieci powinny mieć ojca i matkę – o czym mówi zdrowy rozsądek, a także obserwacja problemów, które dostarcza wychowanie w rozbitych rodzinach. Przedstawianie sprzeciwu wobec sankcjonowania homoseksualnych związków jako małżeństw jako homofobii jest jaskrawym nadużyciem. Niestety – powszechnie praktykowanym.

O małżeństwa dla homoseksualistów zaciekle walczą ci, którzy do prawdziwego małżeństwa mają zwykle sceptyczny stosunek. Nie powinno to dziwić.

B. Wildstein

73.

Hadret napisał(a):
08 kwietnia 2008, 21:11:58

„Jego uczeń Platon wypowiadał się w podobnym tonie” – ja tak poza tematem chciałem tylko sprostować. To nie Platon był uczniem Arystotelesa, a Arystoteles uczniem Platona.

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.