Wszystkie wpisy, których autorem jest zen

Nasi na PLNOG’08

W ubiegłym tygodniu odbyło się (zdaje się, że pierwsze) spotkanie Polish Network Operators Group. Nie jesteśmy co prawda operatorem, niewątpliwie jednak jesteśmy jednym z większych klientów polskich operatorów sieciowych. Z tego pewnie względu nie zabrakło na spotkaniu człowieka od nas: pojawił się Macin Mazurek, szef naszego działu sieci (w korporacyjnym bełkocie zwanego Network Infrastructure Department.)

Swoje wrażenia z prelekcji opisał Rozie (swoją drogą niedawno odnaleziony znajomy z pokrytego już kurzem projektu PDDP). Marcin ponoć wypadł bardzo dobrze :). Chociaż mam już wrażenia z pierwszej ręki, z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, szczególnie wrażenia z prelekcji Tomka Paszkowskiego. Wiem skądinąd, że cała infrastruktura NK korzysta jedynie z rozwiązań Open Source.

Osobiście mam duży szacunek dla chłopaków z NK za ogromną wręcz pracę, którą wykonali w ciągu ostatniego roku. Nie mam wątpliwości, że poradzili sobie doskonale, i nie ulegli pokusie rozwiązania swoich problemów w najszybszy sposób: sięgając do wora z kasą. Mam też nadzieję, że znowu się spotkamy na jakimś piwku 😉

NK to zdaję się w tej chwili jedyny na naszym podwórku dowód na to, że spory ruch da się przepuścić przez HA Proxy, kilkanaście Squidów, Memcached, a dane ściągać z kilku instancji popularnej wśród programistów PHP otwartej bazy danych.

Mogę sobie również wyobrazić jak jest rozwiązany backend do np. serwowania grafiki, ale chętnie sprawdziłbym u źródła. Sam zaczynam spoglądać na MogileFS (również ze stajni Danga Interactive). Jeśli tylko opracuję sposób na transparentne użycie MogileFS, projekt ten będzie mial szanse na wejście do poważnych testów

Linuksowy Dropbox dla wszystkich

Właśnie jadę do pracy i niektywna dotychczas ikonka Dropboksa poinformowała mnie o połączeniu z usługą. Jednocześnie ikony folderów w katalogu Dropbox zmieniły się, sugerując pełne zsynchronizowanie z serwerem.

Co w tym takiego ciekawego? Ano to, że wcześniej z Linuksowego klienta korzystać mogli jedynie wyselekcjonowani beta testerzy. Od dzisiaj najwidoczniej wystarczy zainstalować klienta by cieszyć się wszystkimi funkcjami Dropboksa. Po szczegóły zapraszam na forum serwisu.

Usługa wydaje się być całkiem interesująca, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że jest to jedyne narzędzie do synchronizacji online posiadające klienta pod Linuksa. Jeśli ktoś bardzo pragnie osobiście potestować, mam kilka zaproszeń.

WebSVN 2 i problemy z generowaniem feedów

Jeśli używasz WebSVN 2 i chcesz udostępnić użytkownikom możliwość śledzenia zmian poprzez feed RSS, nie zapomnij nadać serwerowi www uprawnień do zapisu do katalogu cache. W przeciwnym wypadku możesz się spotkać z następującym błędem:

Błąd parsowania XML: niezrozumiała seria znaków po elemencie dokumentu Obszar: http://xxx/websvn/rss.php?repname=xxx&path=%2Ftags%2F&rev=0&sc=0&isdir=1 Numer linii: x, kolumna x:<br /><b>Error creating feed file, please check write permissions.</b><br /><?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> ------^

Są to tak naprawdę dwa błędy: jeden, wygenerowany przez WebSVN (problem z uprawnieniami), oraz drugi wygenerowany przez przeglądarkę, która spodziewała się prawidłowego pliku XML.

„Teraz My” a teraz oni

Jestem absolutnie zdruzgotany:

  • Archiwalną wypowiedzią Kamińskiego (tfu) o pedałach
  • Prezydencką odmową spotkania z ludźmi, których wizerunków użył do konserwowania homofobicznych uprzedzeń
  • Postawą partii, która jest drugą siłą w polskim parlamencie (a przynajmniej jej przedstawicieli)

Tak, jestem przyjacielem homoseksualistów. Jestem też ojcem dwójki małych dzieci. I tak jest mi wstyd za co poniektórych polityków. Tak, chciałbym, aby nie mieli prawa wypowiadania się publicznie.

Znikający Jogger.pl – WTF?

Od wczoraj jogger.pl był niedostępny, wraz z nim wszystkie blogi hostowane w projekcie. Host nie odpowiadał na pingi (aczkolwiek to jeszcze o niczym nie świadczy), wszelkie inne metody również sugerowały, że maszyna po prostu leży.

Samo w sobie jest to OK, każdemu się może zdarzyc, a tym bardziej hobbystycznemu projektowi. Ale na miłość boską, gdzie jest jakaś informacja?

Czas uciekać?

UPDATE: Jak doniósł sparrow, informacja się już pojawiła. Tak trzymać (w sensie informacji, nie ataku DDoS 😉

Kubuntu 7.10 wydane!

Kubuntu 7.10 zostało wydane, więc zapraszam wszystkich do aktualizacji lub instalacji! Polecam torrent, bo serwery z obrazami są jak zwykle niemiłosiernie obciążone.

Co nowego dla użytkowników Kubuntu?

  • Wersja 3.5.8 KDE (właściwie żadnych rewolucji, wydanie poprawiające błędy).

    Kubuntu 7.10 is running KDE 3.5.8

  • Interfejs do instalacji plików .deb – GDebi KDE. To jest moim zdaniem jedna z najważniejszych zmian, która czyni Kubuntu bardziej przyjaznym środowiskiem (już nie trzeba używać konsoli do instalacji pakietów pobranych ze źródeł innych, niż repozytoria)

  • Nowy mechanizm wyszukiwania – Strigi – który jednak na moim komputerze czasami potrafi „zamrozić” inne aplikacje

  • Nowy domyślny menadżer plików Dolphin – osobiście nie mogę się do niego przekonać, ale wydaje mi się, że dla nowych/początkujących użytkowników może być łatwiejszy w obsłudze (m.in. poprzez domyślne akcje w prawym panelu)

    New default Kubuntu file manager - Dolphin

  • Zarządzanie niewolnymi sterownikami – podobnie jak w Ubuntu (tak, tak, moja służbowa maszyna nie potrzebuje żadnych niewolnych sterowników).

    Kubuntu's 7.10 restricted drivers manager

  • Kontact Enterprise – co to takiego, trudno wygooglać, ale ponoć ta gałąź jest stabilniejsza i ma dodatkowe funkcje (czy ktoś ma jakieś szczegóły na ten temat?)

Osobiście nie sądzą, aby nowe Kubuntu było wydaniem przełomowym. Ma na celu raczej stabilizacje dystrybucji przed wydaniem kolejnej wersji, która zgodnie z zapowiedziami będzie tzw. wydaniem z przedłużonym wsparciem (LTS)

Zatem zapraszam do odpalenia klientów torrent!