Archiwum kategorii: IT

Writely otwarte, i co z tego?

Jak donosi Techcrunch googlowskie
Writely wreszcie działa. Wygląda całkiem nieźle:

Writely - strona główna

Podoba mi się minimalistyczny interfejs, brak wszędobylskich
pastelowych kolorów i gigantycznych czcionek. Hmm, działa? Czy na
pewno?

Writely - błąd :(

Zadziałała natomiast metoda sugerowana przez Writely, czyli
tradycyjne dziennikarskie copy&paste:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Nie wydaje mi się, aby Writely i inne podobne narzędzia zrobiły jakąś zawrotna karierę,
ludzie ciągle jeszcze preferuja „thick clients” jeśli chodzi o
narzędzia biurowe. Chociaż z drugiej strony wiele znaczy siła przyzwyczajenia 😉

Bind umarł po zainstalowaniu poprawek

W ostatnich dniach wszystkie maszyny z RHEL4 były intensywnie
update’owane (RedHat chyba ostro się wziął za łatanie po ostatnich
raportach). Na jednej z nich zainstalowany jest
panel kontrolny Ensim, i ta maszyna mi dzisiaj fiknęła – bind nie
wstał po restarcie (swoją drogą, to strasznie męczące musieć
restartować NS po każdej manipulacji danymi stref, dlatego polecam
PowerDNS – wiele backendów, niezła wydajność i
stosunkowo bezpieczny). W logach enigmatyczne:

Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: listening on IPv4 interface eth0, xxx.xxx.xxx.xxx#53
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: zone version.bind/CH: has 0 SOA records
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: zone version.bind/CH: has no NS records
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: view.c:347: REQUIRE((&view->references)->refs > 0) failed
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: exiting (due to assertion failure)

Co się okazało? Ponieważ konfiguracja binda została zmieniona
przez panel Ensim, up2date nie zainstalował jego nowej wersji:

Fetching Obsoletes list for channel: rhel-i386-es-4...

Fetching rpm headers...
########################################

Name                                    Version        Rel
----------------------------------------------------------

The following Packages were marked to be skipped by your configuration:

Name                                    Version        Rel  Reason
-------------------------------------------------------------------------------
bind                                    9.2.4          16.EL4Config modified

Wystarczyła opcja -f (force) i po sprawie: #up2date
-f -u bind

Dell PowerEdge 1855 + Ubuntu = brak jakichkolwiek problemów ;)

Posiadamy w firmie jedną sympatyczną szafkę zawierającą serwery
blade Dell PowerEdge 1855. Jakiś czas
temu okazało się, że jeden z nich niby ma zainstalowany system, ale
jest kompletnie nie używany (wygląda zatem na to, że mam jedną
licencję SLES 9.0 na zbyciu). Niezłe
marnotrawstwo, prawda? Spytacie dlaczego wcześniej nie został do
niczego użyty? Bo mój szef jest bardzo niezdecydowany i ciężko
podejmuje decyzje. Więc podjąłem go za niego i przeznaczyłem do
implementacji testowej XEN. Cóż, Irlandia po prostu.

Pamiętając, że kilka miesięcy wcześniej szukając informacji na
temat Debiana na PE1855 natknąłem się raczej na opisy problemów niż
rozwiązań chciałem zostawić SLES na tym serwerze. Ostatecznie – i
dobrze – postanowiłem zaryzykować instalację Ubuntu Server. Całość operacji przebiegła bez
żadnego problemu.

Dla ciekawskich kilka informacji:

xxx@hostvps1:~$ lspci
0000:00:00.0 Host bridge: Intel Corporation E7520 Memory Controller Hub (rev 09)
0000:00:02.0 PCI bridge: Intel Corporation E7525/E7520/E7320 PCI Express Port A (rev 09)
0000:00:04.0 PCI bridge: Intel Corporation E7525/E7520 PCI Express Port B (rev 09)
0000:00:06.0 PCI bridge: Intel Corporation E7520 PCI Express Port C (rev 09)
0000:00:1d.0 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB UHCI Controller #1 (rev 02)
0000:00:1d.1 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB UHCI Controller #2 (rev 02)
0000:00:1d.7 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB2 EHCI Controller (rev 02)
0000:00:1e.0 PCI bridge: Intel Corporation 82801 PCI Bridge (rev c2)
0000:00:1f.0 ISA bridge: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) LPC Interface Bridge (rev 02)
0000:03:00.0 PCI bridge: Intel Corporation 6700PXH PCI Express-to-PCI Bridge A (rev 09)
0000:03:00.1 PIC: Intel Corporation 6700/6702PXH I/OxAPIC Interrupt Controller A (rev 09)
0000:03:00.2 PCI bridge: Intel Corporation 6700PXH PCI Express-to-PCI Bridge B (rev 09)
0000:03:00.3 PIC: Intel Corporation 6700PXH I/OxAPIC Interrupt Controller B (rev 09)
0000:04:04.0 SCSI storage controller: LSI Logic / Symbios Logic 53c1030 PCI-X Fusion-MPT Dual Ultra320 SCSI (rev 08)
0000:05:04.0 Ethernet controller: Intel Corporation 82546GB Gigabit Ethernet Controller (rev 03)
0000:05:04.1 Ethernet controller: Intel Corporation 82546GB Gigabit Ethernet Controller (rev 03)
0000:06:0d.0 VGA compatible controller: ATI Technologies Inc Radeon RV100 QY [Radeon 7000/VE]

oraz

xxx@hostvps1:~$ lsmod
Module                  Size  Used by
dm_mirror              19712  0
bridge                 52128  0
ipv6                  264064  14
dm_mod                 51536  3 dm_mirror
parport_pc             28008  0
lp                     12880  0
parport                37516  2 parport_pc,lp
e1000                 108980  0
hw_random               6440  0
e752x_edac             11392  0
edac_mc                14080  1 e752x_edac
sg                     34992  0
sr_mod                 17060  0
ext3                  124944  2
jbd                    55336  1 ext3
ehci_hcd               31880  0
uhci_hcd               32288  0
mptspi                  8584  3
mptscsih               34944  1 mptspi
mptbase                48992  2 mptspi,mptscsih
thermal                13456  0
processor              20796  1 thermal
fan                     5000  0

Obecnie na serwerze zainstalowany jest kernel z bianarnej wersji
XEN i działa 😉 Pozostało mi tylko zainstalować Dell OpenManage. Nie będzie to
z pewnością trywialne, bo Dell udostępnia to jedynie dla
wspieranych przez siebie dystrybucji, czyli RHEL i SLES.

NNTP z Irlandii

Mieszkam sobie i pracuję w tej Irlandii i zdziczałem. Dlaczego? Otóż wczoraj znajomy spytał mnie o jakiś serwer NNTP dla polskich grup. Jest jeden zarządzany przez Eircom – odpowiednik polskiej tepsy – ale przechowuje tylko kilka grup

Wiem, ze możliwe jest zastosowanie jakiś rozwiązań typu news proxy, ale nie miałem czasu doczytać. Co więc pozostaje? Pewnie postawię serwer, jak zwykle 😉

To juz trzeci dzien od kiedy jestem zakochany…

… w amaroKu.

Bedac zatwardzialym uzytkownikiem xmms-a (tak, tak, przyzwyczajenia z Windowsa) nigdy nawet nie
spojrzalem na amaroKa. Az do momentu kiedy okazalo sie, ze jest jedynym zainstalowanym odtwarzaczem
na moim komputerze (swieza po instalacji Kubuntu na laptopie zostalem bez internetu).

Jestem zachwycony integracja z last.fm, jestem zachwycony
sciaganiem okladek, pobieranie slow rzucilo mnie na kolana. Ale to nie wszystko.

Amarok uwielbia sie z moja Nokia 6680. Odpalam Bemused i steruje amarokiem z pozycji
horyzontalnej. A kiedy zbieram sie w objecia Morfeusza, po prostu wylaczam laptopa.

PHP Editor Contest

Od lat szukam dobrego edytora do PHP. Jak któryś mi podejdzie, to odpada na szczegółach, np.
DevPHP – nie obsługuje innego niż utf8 kodowania
🙁

Długo byłem mężny i jakoś znosiłem niewygody – przełączanie miedzy edytorem i narzędziem do
cvs/svn. Na dodatek musiałem sobie zbudować podobne środowisko na Linuksie i Windows.

I wreszcie – dadam!!! Eclipse + PHPeclipse + Subclipse.

Po prostu rewelacja. Może nawet z Javą przeniosę się na Eclipsa (dotychczas preferowałem
NetBeans – jakoś nie mogłem Eclipse opanować)

Wszystkim polecam spróbować – służe pomocą w razie problemów.

Mambo resources

Napisanie czegokolwiek pod mambo jest mordęgą. Prawdziwą. Dlaczego? Bo API jest kiepsko
udokumantowane. Wiec dla potomnosci (i dla mojej wygody): 1. Podsumowanie klas dotyczących
szablonów (ale nie patTemplate) http://tinyurl.com/cljyv 2. Podstawy API dla komponentów z wyjściem
poprzez patTemplate http://tinyurl.com/9d28k 3. Dobre omówienie klas związanych az komponentami
wraz z ciekawymi dodatkami (tollbar) http://tinyurl.com/8o63b Tyle na początek

Jak wydawnictwo walczy o czytelnikow

Wczoraj na jedną z grup hierarchii pl.* (a może na więcje)
doszla wiadomość reklamowa. Oto ukazal sie nowy numer Linux+,
pędźcie do kiosków i kupujcie. Kompletnie nie rozumiem, jak ludzie
związani tak ściśle z informatyką, mogą walić taki spam. I to
jeszcze na usenet. W takim razie kto jeszcze przestrzega
netykiety?

ESKK i programowanie w C

Skonczyłem wreszcie cholerną nastepną część kursu dla ESKK. Przy okazji musiałem się gruntownie
odswieżyć w zakresie C i pochodnych. Koszmar, bo od dawna nie napisałem ani jednej linijki w
C-like. Przy okazji wpadłem po raz kolejny na scanf i pozostawianiu syfu w strumieniu. PO RAZ
KOLEJNY spędziłem prawie dwie godziny, żeby przypomnieć sobie w końcu dziwne zachowanie scanf() i
rozwiązanie w postaci getchar(). Dziwne oczywiście dla mnie, bo podobno jest to zupełnie normalne i
zrozumiałe.