Archiwum kategorii: Praca

Krótko o wrażeniach z SFI 2009 w Krakowie

W ostatni piątek oraz przez dłuugą część czwartkowego wieczoru miałem okazję badać krakowskie knajpy, a przy okazji dać wykład na Studenckim Festiwalu Informatycznym. Impreza naprawdę wspaniała, doskonała organizacja, fantastyczna atmosfera i agenda ociekająca wręcz osobistościami (do tego stopnia, że momentami zastanawiałem się co tam robię). Niestety udało mi się zobaczyć tylko fragmenty piątkowych wykładów, w przyszłym roku postaram się poświęcić więcej czasu na samą konferencję.

Badanie krakowskich knajp zakończyło się sporym sukcesem, fEnIo po raz kolejny udowodnił, że jest doskonałym towarzyszem do „moczenia mordy” a przy okazji udało mi się upiec dodatkową pieczeń 😉 Wraz z Andrzejem z PROIDEA mamy kilka wspólnych pomysłów, które mam nadzieję staną się ciałem już niebawem (na razie bez szczegółów, konkurencja nie śpi, powiem tylko, że zahaczają o najlepsze polskie tradycje historyczne). Niestety rajd po knajpach (no, rajdzik) spowodował ogólną piątkową niedyspozycję, a na śniadanie w hotelu udało mi się zdążyć niemalże cudem. A propos hoteli, jeśli macie ochotę zakosztować socjalizmu w najlepszym wydaniu, polecam Hotel Cracovia ;).

Wracając do konferencji, przyłączam się do ogólnej prośby uczestników o zwiększenie zagęszczenia hostess na metr kwadratowy: te które były, nie były w stanie sprostać popytowi 😉 Dzięki temu, że miałem do dyspozycji (wraz z innymi prelegentami) pomieszczenie, byłem w stanie w końcu przeczytać prezentację, którą przygotowałem na konferencję. W samej prezentacji pod pretekstem opowiadania o infrastrukturze Allegro udało mi się przemycić kilka informacji na temat skalowalności i dostępności aplikacji internetowych (więcej informacji na ten temat postaram się umieścić na blogu, bo temat nie został nawet lekko ugryziony). Sala ku mojemu zaskoczeniu sprawiała wrażenie pełnej. Ok, wiem, że i tak wszyscy czekali na tajemnice kuchni Allegro, myślę, że dostali ich całkiem sporo, łącznie z marką herbaty, jaką zwykliśmy pijać. Osobiście plan wykonałem na 60%, a w przyszłym roku mam zamiar pokonać Piotra Koniecznego w rankingu popularności: Konieczny, be warned ;). Kluski chyba jednak nie pobiję.

Slajdy poniżej, niestety obawiam się, że bez komentarze niewiele można z nich wynieść. Nie omieszkam dać znać, kiedy pojawią się filmy.

Piątkowy wieczór spędziłem z doskonałym towarzystwie specjalistów od Erlanga, którzy przekonali mnie, że w tym języku da się programować. Z uwagi jednak na moje własne zdrowie psychiczne nie będę na razie próbował. Ah, byłbym zapomniał, przy okazji piliśmy oczywiście piwo. Chętnie byłbym spędził z nimi całą noc, niestety połączenia z Krakowa są niewyobrażanie słabe.

Na koniec jeszcze raz dziękują organizatorom za zaproszenie i obiecuję poprawę (postaram się już więcej nie przekraczać danego mi czasu, nawet tyci)

Nasi na PLNOG’08

W ubiegłym tygodniu odbyło się (zdaje się, że pierwsze) spotkanie Polish Network Operators Group. Nie jesteśmy co prawda operatorem, niewątpliwie jednak jesteśmy jednym z większych klientów polskich operatorów sieciowych. Z tego pewnie względu nie zabrakło na spotkaniu człowieka od nas: pojawił się Macin Mazurek, szef naszego działu sieci (w korporacyjnym bełkocie zwanego Network Infrastructure Department.)

Swoje wrażenia z prelekcji opisał Rozie (swoją drogą niedawno odnaleziony znajomy z pokrytego już kurzem projektu PDDP). Marcin ponoć wypadł bardzo dobrze :). Chociaż mam już wrażenia z pierwszej ręki, z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, szczególnie wrażenia z prelekcji Tomka Paszkowskiego. Wiem skądinąd, że cała infrastruktura NK korzysta jedynie z rozwiązań Open Source.

Osobiście mam duży szacunek dla chłopaków z NK za ogromną wręcz pracę, którą wykonali w ciągu ostatniego roku. Nie mam wątpliwości, że poradzili sobie doskonale, i nie ulegli pokusie rozwiązania swoich problemów w najszybszy sposób: sięgając do wora z kasą. Mam też nadzieję, że znowu się spotkamy na jakimś piwku 😉

NK to zdaję się w tej chwili jedyny na naszym podwórku dowód na to, że spory ruch da się przepuścić przez HA Proxy, kilkanaście Squidów, Memcached, a dane ściągać z kilku instancji popularnej wśród programistów PHP otwartej bazy danych.

Mogę sobie również wyobrazić jak jest rozwiązany backend do np. serwowania grafiki, ale chętnie sprawdziłbym u źródła. Sam zaczynam spoglądać na MogileFS (również ze stajni Danga Interactive). Jeśli tylko opracuję sposób na transparentne użycie MogileFS, projekt ten będzie mial szanse na wejście do poważnych testów

Bind umarł po zainstalowaniu poprawek

W ostatnich dniach wszystkie maszyny z RHEL4 były intensywnie
update’owane (RedHat chyba ostro się wziął za łatanie po ostatnich
raportach). Na jednej z nich zainstalowany jest
panel kontrolny Ensim, i ta maszyna mi dzisiaj fiknęła – bind nie
wstał po restarcie (swoją drogą, to strasznie męczące musieć
restartować NS po każdej manipulacji danymi stref, dlatego polecam
PowerDNS – wiele backendów, niezła wydajność i
stosunkowo bezpieczny). W logach enigmatyczne:

Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: listening on IPv4 interface eth0, xxx.xxx.xxx.xxx#53
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: zone version.bind/CH: has 0 SOA records
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: zone version.bind/CH: has no NS records
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: view.c:347: REQUIRE((&view->references)->refs > 0) failed
Aug 14 15:00:19 www9 named[647]: exiting (due to assertion failure)

Co się okazało? Ponieważ konfiguracja binda została zmieniona
przez panel Ensim, up2date nie zainstalował jego nowej wersji:

Fetching Obsoletes list for channel: rhel-i386-es-4...

Fetching rpm headers...
########################################

Name                                    Version        Rel
----------------------------------------------------------

The following Packages were marked to be skipped by your configuration:

Name                                    Version        Rel  Reason
-------------------------------------------------------------------------------
bind                                    9.2.4          16.EL4Config modified

Wystarczyła opcja -f (force) i po sprawie: #up2date
-f -u bind

Dell PowerEdge 1855 + Ubuntu = brak jakichkolwiek problemów ;)

Posiadamy w firmie jedną sympatyczną szafkę zawierającą serwery
blade Dell PowerEdge 1855. Jakiś czas
temu okazało się, że jeden z nich niby ma zainstalowany system, ale
jest kompletnie nie używany (wygląda zatem na to, że mam jedną
licencję SLES 9.0 na zbyciu). Niezłe
marnotrawstwo, prawda? Spytacie dlaczego wcześniej nie został do
niczego użyty? Bo mój szef jest bardzo niezdecydowany i ciężko
podejmuje decyzje. Więc podjąłem go za niego i przeznaczyłem do
implementacji testowej XEN. Cóż, Irlandia po prostu.

Pamiętając, że kilka miesięcy wcześniej szukając informacji na
temat Debiana na PE1855 natknąłem się raczej na opisy problemów niż
rozwiązań chciałem zostawić SLES na tym serwerze. Ostatecznie – i
dobrze – postanowiłem zaryzykować instalację Ubuntu Server. Całość operacji przebiegła bez
żadnego problemu.

Dla ciekawskich kilka informacji:

xxx@hostvps1:~$ lspci
0000:00:00.0 Host bridge: Intel Corporation E7520 Memory Controller Hub (rev 09)
0000:00:02.0 PCI bridge: Intel Corporation E7525/E7520/E7320 PCI Express Port A (rev 09)
0000:00:04.0 PCI bridge: Intel Corporation E7525/E7520 PCI Express Port B (rev 09)
0000:00:06.0 PCI bridge: Intel Corporation E7520 PCI Express Port C (rev 09)
0000:00:1d.0 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB UHCI Controller #1 (rev 02)
0000:00:1d.1 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB UHCI Controller #2 (rev 02)
0000:00:1d.7 USB Controller: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) USB2 EHCI Controller (rev 02)
0000:00:1e.0 PCI bridge: Intel Corporation 82801 PCI Bridge (rev c2)
0000:00:1f.0 ISA bridge: Intel Corporation 82801EB/ER (ICH5/ICH5R) LPC Interface Bridge (rev 02)
0000:03:00.0 PCI bridge: Intel Corporation 6700PXH PCI Express-to-PCI Bridge A (rev 09)
0000:03:00.1 PIC: Intel Corporation 6700/6702PXH I/OxAPIC Interrupt Controller A (rev 09)
0000:03:00.2 PCI bridge: Intel Corporation 6700PXH PCI Express-to-PCI Bridge B (rev 09)
0000:03:00.3 PIC: Intel Corporation 6700PXH I/OxAPIC Interrupt Controller B (rev 09)
0000:04:04.0 SCSI storage controller: LSI Logic / Symbios Logic 53c1030 PCI-X Fusion-MPT Dual Ultra320 SCSI (rev 08)
0000:05:04.0 Ethernet controller: Intel Corporation 82546GB Gigabit Ethernet Controller (rev 03)
0000:05:04.1 Ethernet controller: Intel Corporation 82546GB Gigabit Ethernet Controller (rev 03)
0000:06:0d.0 VGA compatible controller: ATI Technologies Inc Radeon RV100 QY [Radeon 7000/VE]

oraz

xxx@hostvps1:~$ lsmod
Module                  Size  Used by
dm_mirror              19712  0
bridge                 52128  0
ipv6                  264064  14
dm_mod                 51536  3 dm_mirror
parport_pc             28008  0
lp                     12880  0
parport                37516  2 parport_pc,lp
e1000                 108980  0
hw_random               6440  0
e752x_edac             11392  0
edac_mc                14080  1 e752x_edac
sg                     34992  0
sr_mod                 17060  0
ext3                  124944  2
jbd                    55336  1 ext3
ehci_hcd               31880  0
uhci_hcd               32288  0
mptspi                  8584  3
mptscsih               34944  1 mptspi
mptbase                48992  2 mptspi,mptscsih
thermal                13456  0
processor              20796  1 thermal
fan                     5000  0

Obecnie na serwerze zainstalowany jest kernel z bianarnej wersji
XEN i działa 😉 Pozostało mi tylko zainstalować Dell OpenManage. Nie będzie to
z pewnością trywialne, bo Dell udostępnia to jedynie dla
wspieranych przez siebie dystrybucji, czyli RHEL i SLES.