Archiwum kategorii: Techblog

My, informatycy, jesteśmy świetnymi kochankami

No i potwierdziły się „fakty”, które obecne są od lat w stereotypach o informatykach.

Informatycy są doskonałymi kochankami, bardzo się starają, myślą o partnerach/partnerkach, tylko niestety … rzadko udaje się to udowodnić. Nie zabrakło oczywiście pytania o różne „uprzyjemniacze”, i pod tym względem prześcigamy wszystkie grupy zawodowe.

No cóż, świetni z nas specjaliści-gawędziarze 😉

Jaunty Release Party – Call for Papers

Rusza właśnie organizacja kolejnego Ubuntu Release Party, tym razem wersji 9.04, codename Jaunty Jackalope. Spotkanie odbędzie się w Poznaniu, w okolicach 24 kwietnia. Tym razem przedłużamy blok prezentacji, a co za tym idzie, potrzebujemy CIEBIE!

Chcielibyśmy wzbogacić prezentacje o wrażenia zwykłych użytkowników Ubuntu, a to przecież właśnie Ty. Opowiedz nam jak używasz Ubuntu, co cię drażni, co lubisz, co byś zmienił. Przecież, do ciężkiej cholery, to właśnie Ty masz największy wpływ na kształt tej dystrybucji. Tak, właśnie tak. Dlatego jeśli czujesz, że coś jest nie tak, napisz do mnie na tomasz [na]napierala.org, a my pozwolimy ci wylać publicznie wszelkie żale, a być może również rozwiązać Twoje problemy 😉

Oprócz krótkich prezentacji będzie również CoSTa, który opowie o wrażeniach z używania nowej wersji Ubuntu, oraz (mamy nadzieję) kilka innych osób z ciekawymi prezentacjami m.in. o Ubuntu jako narzędziu programisty w sporej firmie. Będzie oczywiście również okazja by napić się piwa i porozmawiać o linuksach, również z jednymi z najlepszych fachowców w Poznaniu.

Piszcie!

Krótko o wrażeniach z SFI 2009 w Krakowie

W ostatni piątek oraz przez dłuugą część czwartkowego wieczoru miałem okazję badać krakowskie knajpy, a przy okazji dać wykład na Studenckim Festiwalu Informatycznym. Impreza naprawdę wspaniała, doskonała organizacja, fantastyczna atmosfera i agenda ociekająca wręcz osobistościami (do tego stopnia, że momentami zastanawiałem się co tam robię). Niestety udało mi się zobaczyć tylko fragmenty piątkowych wykładów, w przyszłym roku postaram się poświęcić więcej czasu na samą konferencję.

Badanie krakowskich knajp zakończyło się sporym sukcesem, fEnIo po raz kolejny udowodnił, że jest doskonałym towarzyszem do „moczenia mordy” a przy okazji udało mi się upiec dodatkową pieczeń 😉 Wraz z Andrzejem z PROIDEA mamy kilka wspólnych pomysłów, które mam nadzieję staną się ciałem już niebawem (na razie bez szczegółów, konkurencja nie śpi, powiem tylko, że zahaczają o najlepsze polskie tradycje historyczne). Niestety rajd po knajpach (no, rajdzik) spowodował ogólną piątkową niedyspozycję, a na śniadanie w hotelu udało mi się zdążyć niemalże cudem. A propos hoteli, jeśli macie ochotę zakosztować socjalizmu w najlepszym wydaniu, polecam Hotel Cracovia ;).

Wracając do konferencji, przyłączam się do ogólnej prośby uczestników o zwiększenie zagęszczenia hostess na metr kwadratowy: te które były, nie były w stanie sprostać popytowi 😉 Dzięki temu, że miałem do dyspozycji (wraz z innymi prelegentami) pomieszczenie, byłem w stanie w końcu przeczytać prezentację, którą przygotowałem na konferencję. W samej prezentacji pod pretekstem opowiadania o infrastrukturze Allegro udało mi się przemycić kilka informacji na temat skalowalności i dostępności aplikacji internetowych (więcej informacji na ten temat postaram się umieścić na blogu, bo temat nie został nawet lekko ugryziony). Sala ku mojemu zaskoczeniu sprawiała wrażenie pełnej. Ok, wiem, że i tak wszyscy czekali na tajemnice kuchni Allegro, myślę, że dostali ich całkiem sporo, łącznie z marką herbaty, jaką zwykliśmy pijać. Osobiście plan wykonałem na 60%, a w przyszłym roku mam zamiar pokonać Piotra Koniecznego w rankingu popularności: Konieczny, be warned ;). Kluski chyba jednak nie pobiję.

Slajdy poniżej, niestety obawiam się, że bez komentarze niewiele można z nich wynieść. Nie omieszkam dać znać, kiedy pojawią się filmy.

Piątkowy wieczór spędziłem z doskonałym towarzystwie specjalistów od Erlanga, którzy przekonali mnie, że w tym języku da się programować. Z uwagi jednak na moje własne zdrowie psychiczne nie będę na razie próbował. Ah, byłbym zapomniał, przy okazji piliśmy oczywiście piwo. Chętnie byłbym spędził z nimi całą noc, niestety połączenia z Krakowa są niewyobrażanie słabe.

Na koniec jeszcze raz dziękują organizatorom za zaproszenie i obiecuję poprawę (postaram się już więcej nie przekraczać danego mi czasu, nawet tyci)

Pierwsze Ubuntu Release Party – relacja (nie na żywo)

Z niezmierną radością donoszę, że pierwsze polskie Ubuntu Release Party się odbyło. I to jak.

Muszę przyznać, że projekt był od początku obarczony dużym ryzykiem. Po pierwsze, miałem mało czasu, bo wszystko odbyło się w ciągu 2 tygodni. Dzięki Allegro.pl mieliśmy salę, zaciszną, w dobrym miejscu, za darmo i z internetem. No i ze zniżką na piwo dla uczestników imprezy. Również dzięki Allegro nie było problemu ze sprzętem projekcyjnym oraz zaprowiantowaniem 😉

Drugim czynnikiem ryzyka byli prelegenci. Co prawda wszyscy odpowiedzieli od razu, entuzjastycznie i na dodatek pozytywnie, a w zanadrzu miałem 2 prezentacje, ale przecież zawsze coś się może nie udać. Tym bardziej, że część zaproszonych gości dojeżdżała z bardzo daleka (Kraków). Niestety Opi nie był w stanie dojechać, ale mam nadzieję, że następnym razem będzie na 100%.

No i koniec końców – uczestnicy. Najbardziej ryzykowny element, okazało się na szczęście, że zupełnie niepotrzebnie się martwiłem. Dwa dni przed imprezą zastanawiałem się nawet nad zmianą lokalizacji z powodu dużego zainteresowania.

Wszystkie moje obawy okazały się jedynie majaczeniami neurotyka. Wy dopisaliście, prelegenci dopisali, nawet pogoda dopisała. Myślę, że katastrofy nie było, ale to pozostawiam już waszej ocenie. Konstruktywna krytyka mile widziana.

Na spotkaniu było około 40 osób, sala została zapełniona i ożywione rozmowy trwały już przed rozpoczęciem spotkania. Atmosferę podgrzewało zniżkowe piwo, które rozchodziło się szybko i w dużych ilościach. I dobrze, bo z założenia mieliśmy się nieźle bawić.

Pierwszy z gości, CoSTa, stanął na wysokości zadania i nieźle zamieszał. Tak jak zakładałem, jego prelekcja wywołała sporą dyskusję, a w mojej opinii Ubuntu i tak w porównaniu z Mac OS X radzi sobie całkiem nieźle. Dodatkowo CoSTa jest po prostu podręcznikowym wręcz typem konsumenta i ma określone wymagania. Niestety, niektórym z nich Ubuntu nie jest w stanie w tej chwili sprostać, ale sprawy mają się coraz lepiej

Azrael i Rafał Trójniak opowiedzieli potem o PLUG i jego działalności. To była doskonała okazja promowania tej wspaniałej organizacji, praktycznie nieznanej w polskiej społeczności Ubuntu. Ja starałem się potem trochę o tej społeczności i dołączaniu do niej opowiedzieć, tym bardziej, że nie mamy się czego wstydzić (przynajmniej jeśli chodzi o fora itp., bo z polskim zaangażowaniem jest słabiej, wystarczy spojrzeć na oficjalny Polski Zespół). Mam jedynie nadzieję, że nie zanudziłem i natchnąłem chociaż jedną duszyczkę do zaangażowania się w projekt 😉 Na koniec Azrael przybliżył uczestnikom centralne miejsce prac nad Ubuntu: Launchpad, system, który społeczność scala i oferuje wszystko, czego potrzeba do pracy nad otwartymi projektami.

Po tych nudnych obowiązkach przeszliśmy do pałaszowania tortu i picia piwa. Do późnych godzin nocnych. Tort był, a jakże, okolicznościowy, i z tej okoliczności udekorowany logiem Ubuntu i numerem wydania. Udało mi się poważnie podyskutować z Azraelem o promocji Ubuntu, sposobach aktywizacji społeczności i planach na przyszłość. Mam wielką nadzieję, że już wkrótce będzie widać tego efekty. Spotkanie zakończyło się około godziny 2 w nocy i wszyscy wyszli o własnych siłach.

Dziękuję wszystkim osobom, które sprawiły, że Release Party mogło się odbyć, przede wszystkim uczestnikom, serwisowi Allegro.pl, prelegentom: Azraelowi, Papie Coście, Rafałowi Trojniakowi, Damjankowi, RLU i d3mo za pomoc w organizacji, oraz Enderowi za zepsucie większości fotek. Wielkie dzięki!

Relacje:

Garść zdjęć dzięki uprzejmości gości:

Prezentacje:

Piszcie, jak widzielibyście następne spotkanie i do zobaczenia wkrótce!

UPDATE: Dodana galeria oraz reszta prezentacji

Cotygodniowy Biuletyn Ubuntu, numer 114

W końcu, z prawie tygodniowym poślizgiem udało mi się wydać kolejne polskie tłumaczenie UWN. Niestety obowiązki domowe, kiepskie samopoczucie, praca przy Ubuntu Release Party oraz splot innych okoliczności wpłynęły negatywnie na terminowość wydania. Dodatkowo był to najdłuższy z wszystkich (zdaje się) Biuletynów, ze względu na wywiad z Dustinem Kirklandem. Tłumaczenia UWN to ciągle jednoosobowy projekt, i już pojawiają się wszystkie związane z tym problemy. Zachęcam zatem do dołączenia do zespołu i dołożenia chociażby malutkiej cegiełki 😉

Tymczasem zapraszam do lektury!

Ubuntu Release Party w Poznaniu!

To już pewne!

Po raz pierwszy w Polsce odbędzie się Ubuntu Release Party! Impreza będzie miała miejsce w Poznaniu, na Starym Rynku, w klubie Lizard King. W klubie tym mieści się Strefa@Allegro, i tam właśnie się spotkamy. Z salki tej możemy korzystać dzięki uprzejmości Allegro.pl, serwis jest również partnerem imprezy

Impreza ma oczywiście charakter nieformalny, służyć ma poznaniu się środowiska, być może uda się kogoś namówić do zaangażowania w prace nad Ubuntu. Niestety polska społeczność do najaktywniejszych nie należy :/ Nie samą imprezą człowiek żyje, dlatego też postarałem się o kilku prelegentów.

Na pewno odwiedzi nas CoSTa, który postara się nas przekonać, że Ubuntu jednak ssie. Wszyscy czytelnicy bloga CoSTy wiedzą, że jest on upartym fanboyem produktów firmy Apple. Znając CoSTę jako doskonałego kompana do piwnych wycieczek, myślę, że będzie to bardzo ciekawa prelekcja;) Dodatkowo CoSTa ma zacięcie dziennikarskie, i opowiada z wielką swadą

Na 99% przyjedzie do nas Opi, czyli Emil Oppeln-Bronikowski, który opowie o Linuksie w kontekście antropologicznym (serio). Opi od dawna udziela się w społeczności Ubuntu, i jest przede wszystkim właścicielem ciekawego bloga i nietuzinkowych poglądów. Nie miałem okazji nigdy słuchać go na żywo, ale moje łódzkie źródła donoszą, że CoSTa będzie miał poważną konkurencję 😉 Osobiście nie mogę się doczekać tej prelekcji

Z grodu kraka postara się do nas dotrzeć Azrael Nightwalker, czyli Przemek Kulczycki, którego prezentacja będzie dotyczyć jednego z głównych narzędzi w świecie Ubuntu: launchpad.net. Azrael jest na pewno dokonale znany w społeczności Ubuntu: jest jednym z Liderów polskiego zespołu LoCo. Oprócz tego jak każdy szanujący się geek posiada ciekawego bloga.

Niestety jeśli chodzi o przyjazd Opiego i Azraela, istnieje pewien czynnik niepewności. Z tego powodu w rezerwie pozostaje moja prezentacja na temat pracy z błędami w Launchpad. Praca z błędami, czyli tzw. „triaging”, jest najłatwiejszym sposobem na rozpoczęcie swojej przygody z rozwijaniem Ubuntu.

Serdecznie wszystkich zapraszam, będzie fajnie

Szczegóły imprezy w serwisie Oiola. Jeśli się wybierasz, zarejestruj się proszę, będziemy wiedzieli, czy nie szukać większej sali! Rejestracja poniżej lub w Oiola

Update: Azrael przywozi znajoych i jeszcze jedną prezentację: PLUG – Kim jesteśmy, co robimy?

Update 2: info pojawia się w kilku serwisach, gorąca prośba aby klikać „+” gdzie trzeba, to nam pomoże w promocji. Wielkie dzięki dla Kamila

113 Cotygodniowy Biuletyn Ubuntu gotowy – po polsku!

Z przyjemnością informuję, że kolejne tłumaczenie UWN jest gotowe. Wydanie można w tej chwili poczytać na wiki, a w najbliższym czasie również w serwisie jakilinux.pl oraz po raz pierwszy w Czytelni Ubuntu.

W numerze m.in. o przygotowaniach do wydania Intrepid Ibex (zarówno od strony technicznej, jak i rozrywkowej), zmianach w Launchpad. W polskim wydaniu znajdziecie rółnież kilka polskich akcentów. Jeśli chcecie ich więcej, podsyłajcie informacje 😉

Cotygodniowy Biuletyn Ubuntu po raz pierwszy po polsku

Z wielką przyjemnością zawiadamiam, że Ubuntu Weekly Newsletter po raz pierwszy ukazał się po polsku. Wydanie jest dostępne na wiki oraz w serwisie jakilinux.pl (tam też pojawiać się będą kolejne numery)

Wydanie to nie jest jedynie tłumaczeniem, zawiera również polskie akcenty, m.in. wybór ciekawych informacji z polskich blogów oraz z forum Ubuntu. W przyszłości chciałbym, aby takich informacji było znacznie więcej. Jeszcze bardziej chciałbym mieć możłiwość informowania o jakichkolwiek inicjatywach, spotkaniach, etc dotyczących Ubuntu, ale to temat na inny wpis.

Tymczasem zapraszam do lektury. Jeśli ktoś jest zainteresowany pomocą, proszę o kontakt. Sam proces i zasady są z grubsza opisane na wiki polskiego wydania biuletynu.

Pozostało kilka problemów do rozwiązania, m.in. napisanie konwertera z markupu wiki do xhtml (w celach publikacji w jakilinux.pl). Mam nadzieję, że przejrzenie kodu moinmoin mnie oświeci. Chyba, że ktoś ma ochotę popracować nad takim narzędziem?

Update: wielkie dzięki dla @Echinos za wytknięcie grzechu zaniedbania. Rzeczywiście 6 pierwszych numerów UWN ukazało się po polsku. Mam tylko nadzieję, że tym razem przetrwamy dłużej

Nasi na PLNOG’08

W ubiegłym tygodniu odbyło się (zdaje się, że pierwsze) spotkanie Polish Network Operators Group. Nie jesteśmy co prawda operatorem, niewątpliwie jednak jesteśmy jednym z większych klientów polskich operatorów sieciowych. Z tego pewnie względu nie zabrakło na spotkaniu człowieka od nas: pojawił się Macin Mazurek, szef naszego działu sieci (w korporacyjnym bełkocie zwanego Network Infrastructure Department.)

Swoje wrażenia z prelekcji opisał Rozie (swoją drogą niedawno odnaleziony znajomy z pokrytego już kurzem projektu PDDP). Marcin ponoć wypadł bardzo dobrze :). Chociaż mam już wrażenia z pierwszej ręki, z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, szczególnie wrażenia z prelekcji Tomka Paszkowskiego. Wiem skądinąd, że cała infrastruktura NK korzysta jedynie z rozwiązań Open Source.

Osobiście mam duży szacunek dla chłopaków z NK za ogromną wręcz pracę, którą wykonali w ciągu ostatniego roku. Nie mam wątpliwości, że poradzili sobie doskonale, i nie ulegli pokusie rozwiązania swoich problemów w najszybszy sposób: sięgając do wora z kasą. Mam też nadzieję, że znowu się spotkamy na jakimś piwku 😉

NK to zdaję się w tej chwili jedyny na naszym podwórku dowód na to, że spory ruch da się przepuścić przez HA Proxy, kilkanaście Squidów, Memcached, a dane ściągać z kilku instancji popularnej wśród programistów PHP otwartej bazy danych.

Mogę sobie również wyobrazić jak jest rozwiązany backend do np. serwowania grafiki, ale chętnie sprawdziłbym u źródła. Sam zaczynam spoglądać na MogileFS (również ze stajni Danga Interactive). Jeśli tylko opracuję sposób na transparentne użycie MogileFS, projekt ten będzie mial szanse na wejście do poważnych testów

Linuksowy Dropbox dla wszystkich

Właśnie jadę do pracy i niektywna dotychczas ikonka Dropboksa poinformowała mnie o połączeniu z usługą. Jednocześnie ikony folderów w katalogu Dropbox zmieniły się, sugerując pełne zsynchronizowanie z serwerem.

Co w tym takiego ciekawego? Ano to, że wcześniej z Linuksowego klienta korzystać mogli jedynie wyselekcjonowani beta testerzy. Od dzisiaj najwidoczniej wystarczy zainstalować klienta by cieszyć się wszystkimi funkcjami Dropboksa. Po szczegóły zapraszam na forum serwisu.

Usługa wydaje się być całkiem interesująca, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że jest to jedyne narzędzie do synchronizacji online posiadające klienta pod Linuksa. Jeśli ktoś bardzo pragnie osobiście potestować, mam kilka zaproszeń.